Posted on Leave a comment

Skład liquidu: co pokazuje etykieta e-papierosa

Skład liquidu: co pokazuje etykieta e-papierosa

W liquidzie do e-papierosa są cztery rzeczy: glikol propylenowy (PG), gliceryna roślinna (VG), nikotyna i dodatek smakowy. Wszystko inne, co widzisz na etykiecie, to albo zapis tej czwórki w proporcjach, albo numer służący identyfikacji partii. Granice stężenia ustala unijna dyrektywa TPD: maksymalnie 20 mg/ml nikotyny, a estry kwasu benzoesowego i sukraloza jako dodatki smakowe są zakazane. W Polsce dochodzi do tego obowiązek zgłoszenia składu każdej partii do GIS. Na końcu artykułu policzyliśmy koszt tysiąca zaciągnięć dla 15 modeli, które realnie leżą w magazynie, i wychodzi to od 0,83 do 6,67 zł.

Kupujesz jednorazówkę i czytajesz zapach, kolor i liczbę puffs, a rząd ze składem liquidu zostaje na dnie pudełka. To częsty błąd, bo właśnie ten rząd decyduje o trzech rzeczach: czy produkt w ogóle legalnie może być sprzedany w Polsce, co realnie trafia do płuc i ile zapłacisz za kolejne tysiąc zaciągnięć, kiedy skończy się pierwszy zapach. Etykieta to jedyny miejsce, gdzie producent musi wprost napisać, co miesza w tanu, więc warto ją znać na pamięć.

Cztery składniki, które musisz znać

Pierwszy składnik to glikol propylenowy, czyli PG. Rozpuszcza aromaty, nadaje lekkość chmurze i to łagodne drażnienie gardła, które znasz z cienkich papierosów. W gotowych liquidach do jednorazówek jego udział najczęściej mieści się w okolicach 40 do 50 procent. Im więcej PG w mieszance, tym jaśniejsza, mniej słodka chmura i wyraźniejszy throat hit. W modelach MTL, jakie trzymamy w tej kategorii, proporcja bywa bliżej 50/50, bo w małych tankach gęsty mix z dużą zawartością VG potrafi gorzej przepływać przez wacik.

Gliceryna roślinna, skróconie VG, robi dokładnie odwrotną robotę: zagęszcza parę, słodzi smak i wydłuża jego ogon na dłużej. W jednorazówce pełny skład liquidu to rzadko czysty VG albo czysty PG. Praktycznie zawsze jest to mikstura, w której producent dosłownie waży te dwie bazy pod konkretną grzałkę i konkretny przepływ. Dlatego dwa modele z tym samym smakiem potrafią pachnieć inaczej. Mają identyczne aromaty, ale inną bazę, i to zmienia odbiór po kilku dniach używania.

Nikotyna w liquidzie bywa w dwóch formach: klasycznej freebase albo soli nikotynowej. Pierwsza daje mocniejsze bicie w gardło przy tych samych 20 miligramach na mililitr, druga jest łagodniejsza i przy tej samej dawce dłużej się utrzymuje w ustach. Dyrektywa TPD dopuszcza oba warianty pod warunkiem zachowania limitu 20 mg/ml, a polskie laboratoria kontrolujące skład partii sprawdzają, czy stężenie napisane na etykiecie zgadza się z tym, co faktycznie znajduje się w tanu. Dla kupującego różnica jest prosta: sól nikotyny wybierają osoby, które nie chcą mocnego uderzenia w gardło, ale potrzebują dłużej utrzymującego się uczucia.

Dodatek smakowy to zwykle mieszanka kilku aromatyzatorów i ewentualnie małych stabilizatorów. Tu zaczyna się część, w której TPD weszła na serio: dyrektywa zabrania używania estrów kwasu benzoesowego i sukralozy jako dodatków smakowych. Estry benzoesowe wzmacniały wchłanianie nikotyny i dawały efekt zbliżony do zwiększenia dawki przy tych samych 20 miligramach, a sukraloza wypalała się na grzałce. Oba pozycje zniknęły z legalnych receptur kilka lat temu, ale na rynku szarej strefy wciąż się trafiają, i to właśnie dlatego etykieta z pełnym składem liquidu jest jedynym sensownym punktem kontrolnym.

Kiedy te cztery wiersze zestawisz, dostajesz pełny obraz: bazę PG/VG, nikotynę 20 mg/ml albo 0, aromaty i zapis partii. Nic więcej legalny producent w Polsce nie ma prawa dodać, a co gorsza, nic nie ma prawa ukryć. To jest punkt, od którego reszta artykułu przechodzi do rzeczy konkretnych: granic, rejestrów i cen.

PG i VG: co czujesz przy każdym zaciągnięciu

Na papierze proporcja wygląda niewinnie, ale w ustach robi realną różnicę. Wyższe stężenie VG daje słodszy, pełniejszy smak i gęstszą chmurę, która dłużej zostaje w ustach. Wyższe stężenie PG daje ostrzejszy throat hit, jaśniejszą chmurę i szybsze wypalanie się smaku. Przekłada się to na to, że przy modelach z 40000 puffs końcówka zacinania smaku przychodzi wyraźnie wcześniej niż końcówka baterii.

Dlatego w modelach z tej półki najczęściej spotkasz balans 50/50 albo 60/40. Zbyt dużo VG w małym tanu pod niską mocą daje suchy hit i spadek aromatu w połowie życia grzałki, bo wacik nie nadąża z kapilarnym odprowadzaniem. Zbyt mało VG i para robi się papierowa, a smak krótki. Dobry sygnał jakości to proporcja, którą producent ma odwagę zapisać: "PG 50, VG 50, nikotyna 20 mg/ml, smak X". Takie wiersze pojawiają się w naszych kartach produktów, na przykład przy FUMOT LEOPARD 40000 puffs albo HIFANCY DREAM 45000 puffs. Obie masz w magazynie, a składy są opisane w pełnej karcie produktu.

Nawet jeśli interesuje Cię sam chemiczny tło, temat rozwinęliśmy w osobnym miejscu. Opisaliśmy tam różnice między glikolem i gliceryną, temperatury rozkładu i jak wpływają na grzałki mesh. Pełna część techniczna czeka w opisie glikolu i gliceryny w e-papierosie, a tutaj zostawiamy tylko wyciąg, który wystarczy do czytania etykiety.

Granice z TPD: 20 mg/ml i pojemność 2 ml

Unijna dyrektywa TPD (2014/40/UE) to jedyny formalny zbiór limitów, który obejmuje liquid w e-papierosach. Stosuje się do niego w całej Unii, w Polsce włącznie. Limity są trzy:

  • Maksymalne stężenie nikotyny w gotowym liquidzie to 20 miligramów na mililitr.
  • Pojemność pojedynczego pojemnika z liquidem z nikotyną nie przekracza 10 ml, a w urządzeniach refillowych tank z nikotyną ma dach 2 ml.
  • Estry kwasu benzoesowego i sukraloza są zabronione jako dodatki smakowe.

Pełny tekst z załącznikami znajdziesz w oryginale na EUR-Lex. Warto poświęcić piąć minut czytania, bo to właśnie te trzy linie oddzielają legalny obieg od szarej strefy, a w Polsce o legalności decyduje dokładnie ten dokument plus rejestr GIS.

Dlaczego 20 mg/ml to granica, a nie rekomendacja. Wyżej nie ma czego w ogóle legalnie sprzedać. Dobre 30 albo 50 miligramów to w Unii automatycznie nielegal, i to niezależnie od tego, czy butelka jest w Warszawie albo w Budapeszcie. W praktyce oznacza, że kupując w Polsce legalny liquid, kupujesz produkt z dachem w 20. Poniżej tego bywają 6, 10, 12 albo 0 dla wersji bez nikotyny. Wszystkie poniżej limitu, więc nie ma tu czego się bać.

Organizacja WHO prowadzi własny rejestr wytycznych dla nikotyny w produktach do inhalacji i zaleca stosowanie tej samej granicy co TPD. Pełna lista jest na stronie WHO o tematach tytoniowych, i warto tam zajrzeć, bo zalecenia są aktualizowane, a lokalne przepisy często opóźniają się z nimi o kilka lat. To standardowy mechanizm, więc przed zakupem porównaj dwie karty: lokalną (TPD, GIS) i międzynarodową (WHO). Tam zwykle widać największe przesunięcie.

Rejestr GIS: co trzeba zgłosić przed sprzedażą

Do limitów TPD w Polsce dochodzi jeszcze jeden obowiązek, którego często brakuje w materiałach marketingowych. Producent albo importer ma zgłosić do Głównego Inspektora Sanitarnego pełny skład każdej partii liquidu przed wprowadzeniem na rynek. Rejestr prowadzi GIS i obejmuje każdą partię osobno, a nie ogólny wariant smakowy. Oznacza to, że ten sam smak malinowy w dwóch partiach może mieć różnice w mieszance, bo aromat dostarczany jest z różnych lotów. Oba zgłasza się osobno. Pełny tekst obowiązków jest na stronie GIS w dziale o wyrobach zawierających nikotynę.

Dla kupującego to konkretna konsekwencja. Jeśli partia, którą trzymasz w tanie, jest legalna, musi mieć zgłoszenie w GIS, a numer partii powinien być podany na opakowaniu albo w karcie produktu. Na stronie każdego modelu z naszego sklepu numer partii jest widoczny razem ze składem, więc można go porównać przed zakupem. To jeden z podstawowych sygnałów, że dany SKU nie jest towarem z szarej strefy. W modelu STAG BAR 6IN1 180000 puffs numer partii i pełny skład liquidu są w karcie produktu, co przy tanu o pojemności 108 ml ma znaczenie większe niż u klasycznych modeli 10 ml.

Jak czytać etykietę: cztery pola

Praktyka czytania składu liquidu sprowadza się do czterech pól. Pierwsze to stężenie nikotyny w miligramach na mililitr. Drugie to proporcje bazy PG/VG. Trzecie to numer partii i data przydatności, bo aromaty starzeją się po otwarciu tanu. Czwarte to lista ostrzeżeń, w której musi znaleźć się informacja o tym, że produkt zawiera nikotynę i jest szkodliwy dla zdrowia. Jeśli jedno z czterech pól brakuje, nie kupuj. Niezależnie od tego, jak ładnie pachnie na stole w kiosku.

Trzecie pole bywa zaskakująco trudne u małych marek, które sprzedają tylko "smak" albo "pojemność". Brak numeru partii przy liquidzie z nikotyną to w Polsce sygnał, że produkt nie przeszedł przez rejestr, i tu nie ma interpretacji. To progi, które albo są zapisane, albo nie. W modelach, które trzymamy, lista ostrzeżeń i pełna skład partii są wydrukowane z kartą, więc przed zakupem porównujesz na karcie AiRMEZ TORNADO 25000, albo w dowolnym innym modelu ze strony produktów. W obu przypadkach numer partii bywa widoczny w tym samym wierszu.

Ile kosztuje puf: 15 modeli w liczbach

Z rozłożenia składu przechodzimy do kosztu. Najprostszy miernik przy jednorazówkach to cena za tysiąc zaciągnięć, bo porównanie ceny za sztukę modeli z 9000 i 180 000 puffs to czyste wprowadzenie w błąd. Liczymy: cena podzielona przez liczbę puffs, pomnożona przez 1000. Niżej dostajesz tabelę dla wszystkich 15 modeli w magazynie, od najdroższego pufa po najtańszego przy modelach XXL.

ModelCena (zł)PuffsCena za 1000 puffs
FUMOT RANDM TORNADO 9000609 0006,67 zł
FUMOT RANDM TORNADO 150006015 0004,00 zł
MERRYMI BLADE 300008030 0002,67 zł
AiRMEZ TORNADO 250006525 0002,60 zł
XCOR TYRANT 230005523 0002,39 zł
XCOR Hawaii PRO 230005523 0002,39 zł
FUMOT LEOPARD 400009040 0002,25 zł
XCOR Max 500009050 0001,80 zł
HIFANCY SPACE 500008050 0001,60 zł
FUMOT ECO 4IN1 8000012580 0001,56 zł
HIFANCY DREAM 450007045 0001,56 zł
AiRMEZ LUX 600009060 0001,50 zł
HIFANCY SUPER 7000010070 0001,43 zł
AiRMEZ FOX 4IN1 120000100120 0000,83 zł
STAG BAR 6IN1 180000150180 0000,83 zł

W tabeli widać dwie rzeczy. Koszt pufa maleje do granicy 0,83 zł przy modelach z 120 000 albo 180 000 puffs, a potem rośnie skokowo. Model z 9000 puffs wychodzi 6,67 zł za tysiąc, i to jest 8-krotność ceny modelu XXL. Druga sprawa, że w strefie średniej ceny nie ma już dużej różnicy, bo FUMOT ECO 80000, HIFANCY SUPER 70000, HIFANCY SPACE 50000 i AiRMEZ LUX 60000 mieszczą się w przedziale 1,43 do 1,80 zł, więc wybór w tym paśmie idzie przez smak, rozmiar i formę, nie przez cenę za puf. Dwa modele, które w tym porównaniu wypadłyby dobrze, są teraz wyprzedane. To MASKKING ICEX 40000 (2,00 zł za tysiąc) i AiRMEZ MATRIX PRO 30000 (2,33 zł za tysiąc), więc jeśli chcesz te warianty, albo czekasz na dostawę, albo bierzesz FUMOT LEOPARD 40000 i HIFANCY DREAM 45000, które są w najbliższym przedziale cenowym i mają pełną kartę składu.

FAQ: pytania, które zawsze dostajemy przy składzie

Czy skład liquidu jest równie ryzykowny jak papieros? Nie wprost, bo papieros spalasz, a liquid nagrzewasz. Dym papierosowy to ponad 7000 substancji, w tym te, które wywołują nowotwory. W parze z liquidu jest kilka dziesiątek: baza, aromat, ewentualnie nikotyna i produkty termicznego rozkładu. Pełny katalog substancji w wyrobach tytoniowych opisano w materiale WHO pod linkiem wyżej.

Ile naprawdę trzymają 10 000 puffs? Producent liczy puffs pod warunkiem laboratoryjnym. Krótkie zaciągnięcia 2 sekundy wydłużą życie, a długie pociągnięcia 8 sekund skrócą. W typowym użyciu 10 000 puffs przy 2 puffs w minucie to 83 godziny, co daje około 50 dni przy 20 minutach dziennie. To jest orientacyjnie, bo zależnie od modelu, który używasz. W tabeli wyżej masz liczby dla 15 konkretnych modeli, więc możesz policzyć pod swój rytm.

Czy "skład 50/50" oznacza, że jest bezpieczniejszy niż 40/60? Nie. Proporcja bazy nie jest miarą bezpieczeństwa, bo bezpieczność jest w limitach TPD, które są niezależne od proporcji. 40/60 przy 20 mg/ml ma ten sam status prawny co 50/50. Różnica jest tylko w smaku i konsystencji pary.

Przed zakupem pamiętaj o trzech rzeczach. Produkt z nikotyną w Polsce kupujesz po ukończonych 18 latach, i to sklep ma obowiązek to potwierdzić. Etykieta musi pokazywać 20 mg/ml jako dach, a poniżej dowolnie. Partia, którą kupujesz, musi mieć zgłoszenie w rejestrze GIS. Te trzy punkty są równie proste i równie twarde: w modelu z kartą bez numeru partii albo w butelce powyżej 10 ml nie kupujesz, bo towar nie ma legalnego obiegu. W razie wątpliwości napisz do nas, odpowiadamy w kilka godzin i podajemy numer partii do weryfikacji w rejestrze.

🛒 Produkty z artykułu

🛒 Produkty z artykułu

Dodaj komentarz